Wybór cytatów #1

Miałam okazję odpocząć od czytania artykułów potrzebnych przy pisaniu prac magisterskich. Na pewno udało mi się dzięki nim dowiedzieć wiele ciekawych rzeczy, inaczej spojrzeć na pewne kwestie. Ostatnimi czasy zagłębiałam tematy nadmiernej konsumpcji oraz wykorzystania psychologii w marketingu sensorycznym. Mam też pewne spostrzeżenia, które nie są nowe, a tak naprawdę odnowiły mi się, po dwóch latach od oddania pracy licencjackiej. Okazuje się, że dany nurt wiedzy, daleko bardziej fascynuje człowieka, kiedy nie czuje zewnętrznego przymusu żeby z nim obcować…wiele godzin.

Tym bardziej radośnie oddałam się pochłanianiu lektur zgoła odmiennych. Tylko w przeciągu ostatniego miesiąca nabyłam 6 książek i kilka pożyczyłam od bliskich. Bardzo żałuję, że nie mogę zabierać ze sobą w drogę ich wszystkich! Trafiłam w pewną wewnętrzną pustkę, której najwyraźniej nie da się wypełnić wyłącznie literaturą niezbędną na studia. Czytając, to na co zwyczajnie mam ochotę, odczułam, ponownie i ze zdwojoną siłą, że jednak słowa, poukładane w najrozmaitsze a jednak konkretne konfiguracje, robią na mnie największe wrażenie. Żeby nie stracić nic z tych, które wydały mi się, z jakiegoś powodu, wyjątkowo ciekawe/ poruszające/ pouczające / etc., postanowiłam je kolekcjonować. Poniżej prezentuję część moich zbiorów.


Nie pij herbaty jak ktoś, kto połyka ją podczas krótkiej przerwy w pracy. Pij powoli i z szacunkiem – wolno, równo, bez wybiegania w przyszłość – tak jak Ziemia z wolna obraca się wokół własnej osi.

Thich Nhat Hanh // Cud uważności

O tej książce wspominałam przy okazji wpisu Czytamy z natury i chociaż jest to już drugi raz mam przeczucie, że nie ostatni. Te słowa znalazłam w głębi książki i mam takie przeczucie, że gdyby ktoś chciał bardzo obrazowo odpowiedzieć mi – kompletnemu laikowi – na pytanie, czym jest medytacja, to powinien użyć właśnie tych słów i polecić mi od tego zacząć. To jest tak pięknie prosta, tak wspaniale bliska człowiekowi nauka! Nie wiem, czy też to czujecie, to z czego wynika mój zachwyt.


Nie ma w ringu straszniejszego przeciwnika niż przeciwnik spokojny i pewny siebie. Najstraszniejszą miną jaką może przybrać bokser, jest uśmiech.

Szczepan Twardoch // Król

Lubię, myśląc o Warszawie, cofać się do lat 20-tych XX wieku. To był pierwszy powód dla którego sięgnęłam po tą książkę. Tak naprawdę nie wiem, co mogę o niej powiedzieć, poza tym, że jest tak agresywna i zawiera tak obrzydliwe opisy, od których wszystko skręca się w środku i aż boli i mdli a jednocześnie ma tak wciągającą i (muszę użyć tego słowa) „popapraną” fabułę, że godzinami nie potrafiłam się od niej oderwać. Pozostawiła po sobie rozczarowanie, że się tak po prostu…skończyła. Ten cytat wybrałam, ponieważ moim zdaniem zawiera w sobie pewną lekcję życia i też dostrzegam w nim coś z medytacji.


– Jak wybrać prawdziwy autorytet?
– Mówi się: chcesz wybrać dobrego nauczyciela, zobacz, jacy są jego uczniowie. Oni są najlepszym jego świadectwem. Masz chodzące dowody, kim się staniesz, podążając za tym człowiekiem.

Marcin Fabjański // Kwestionuj! // Wysokie Obcasy Extra nr 9 (64) wrzesień 2017

Ten wywiad niemal cały zakreśliłam neonowym żółtym mazakiem. Poruszane w nim tematy są wielce na czasie, moim zdaniem – szczególnie w dobie rozpędzonych social mediów.

Mam nadzieję, że być może, Ty również wyciągniesz osobiste przemyślenia z tych słów, że może nawet okażą się inspirujące czy pomocne. Gdyby, któryś z przytoczonych tekstów wyjątkowo przykuł Twoją uwagę i chciałbyś żeby pozostał z Tobą na dłużej, umieściłam je na grafikach, które możesz pobrać.


Dziękuję za uwagę 🙂

UWAGA! zamówienia, które mają dotrzeć przed Świętami przyjmujemy do 16.12 włącznie Zamknij