Wygląda na to, że rozpoczynanie roku kalendarzowego od pracy nad perfumami, powoli przeradza się w tradycję — przydarza nam się już co najmniej po raz trzeci.

Chociaż pomysł na kompozycję, nad którą aktualnie pracujemy, pojawił się w styczniu 2022 roku, to właśnie teraz nadszedł czas na nadanie mu fizycznej postaci.

Pomysł od razu skrupulatnie zapisany, zawsze stanowi wyzwanie — jak odtworzyć zapach, który istnieje na razie tylko w głowie?

Każdy szczegół jest ważny, jakie składniki mogą tworzyć skład kompozycji, jaki obraz chcemy stworzyć, z jakimi kolorami powinien się kojarzyć, z jakimi przeżyciami może być powiązany.

Trudno powiedzieć, dlaczego to Nowy Rok jest impulsem do tworzenia. Być może to te kilka wolnych dni, które wybijają umysł z jego codziennych ścieżek, po których błądzi.

Chwila wytchnienia pozwala wypłynąć twórczym myślom, które formują się w tle codziennych obowiązków.

Na pewno sprzyja temu zimowa aura, która pozbawia otoczenie zapachu. Idealna sytuacja to śnieg, który przykrywa ziemię i gnijące liście oraz mróz, który zatrzymuje zapach kory drzew i liści. Natura zamyka dla nas te zapachy do wiosny.

Czy to już czas opowiedzieć o inspiracjach dla następnej kompozycji, które od wczoraj oczarowują nasze nosy i głowy? Chyba jeszcze z tym zaczekamy, tymczasem życzymy wspaniałego Nowego Roku!

Aby dowiedzieć się więcej o naszych perfumach, zapraszamy na podstronę perfumy. Przypominamy również że zapachem, który mieliśmy przyjemność zaprezentować w 2022 roku były perfumy GLORIA.