Szukaj

O nas

Bartosz i Marta podczas otwarcia sklepu na Kopernika 25 w Warszawie 5 grudnia 2018 fot. Karolina Jackowska



HISTORIA

Za Jan Barba stoją dwie osoby: Marta Grzebisz oraz Bartosz Puzio. Pomagają nam też rodzina oraz czasami przyjaciele.

Bartosz rozpoczął pracę nad pierwszym kremem (który później stał się Bioelixirem M) w 2012 roku. Mieszkał wówczas w Anglii i cierpiał na podrażnienie skóry twarzy spowodowane typowo drogeryjnym syntetycznym kosmetykiem i warunkami atmosferycznymi. Już pierwsza, bardzo prosta - 3 składnikowa, ale całkowicie naturalna wersja kremu, poprawiła na tyle kondycję jego cery, że zachęcony, zaczął zagłębiać wiedzę zielarską. Uczęszczał do biblioteki uniwersyteckiej, gdzie szukał informacji, które pomogłyby mu udoskonalić i rozbudować ten pierwszy kosmetyk i tak też się stało. Gdy w 2015 roku na kursie języka włoskiego poznał Martę, po około dwóch tygodniach znajomości podarował jej pierwszy słoiczek kremu. Wtedy właśnie zaczęli snuć plany o stworzeniu razem marki opartej na ich wartościach. I tak, dzięki pracy i pokładom entuzjazmu, własna marka stała się rzeczywistością, i kilka lat, produktów, flakonów perfum, i jednym własnym sklepie stacjonarnym później, jesteśmy tutaj pod koniec 2020 roku, kiedy piszemy te słowa.

Nasza marka jest naszym sposobem na kształtowanie fragmentu świata, takiego w jakim sami chcemy żyć – z troską o drugiego człowieka i ekologię.

Od 2016 roku tworzymy naszą manufakturę, od początku założyliśmy, że będziemy rodzinną, niszową firmą, czerpiącą z najlepszych tradycji rzemieślniczych.

Chcemy działać na małą skalę, budować więzi z ludźmi, rozmawiać i słuchać, być slow businessem. Nasza praca jest naszą pasją, dlatego zależy nam na tym żebyśmy byli w kontakcie.

Jan Barba, to marka, którą sobie wymyśliliśmy, żadne z nas nie nazywa się w ten sposób. 


RAW

Nazywamy nasze kosmetyki “raw” – surowymi, nie bez powodu. Posiadają kolory, konsystencje i zapachy, wynikające z zastosowanych składników. Dlatego mogą się znacząco różnić od tego, co w kosmetykach znasz do tej pory. Jedne z nich mogą być intensywnie ziołowe, inne delikatnie olejowe, mogą mieć bardzo gęstą konsystencję, lub wyrazistą barwę. Postaraliśmy się o to, aby każdy z nich był dokładnie opisany. Jednak takie rzeczy jak zapach, czy konsystencja, nie są łatwe do opisania, ze względu na subiektywność odczuć.

Nasze kosmetyki mogą też znacząco różnić się od innych “naturalnych” kosmetyków, ponieważ nie ma regulacji prawnych, które zabraniałyby stosowania tego nazewnictwa, nawet w przypadku kosmetyków zawierających substancje szkodliwe.

RECEPTURY


Receptury naszych kosmetyków są autorskie (ułożone przez Bartosza), tak samo ich wykonanie. Receptury są wynikiem połączenia wiedzy pochodzącej z książek zielarskich, kosmetologicznych oraz z aktualnych badań naukowych.

Wybudowaliśmy małe laboratorium na swoje potrzeby ok. 37 km pod Warszawą. Tym samym Jan Barba ma dwa miejsca: laboratorium – gdzie powstaje oraz, od 5 grudnia 2018 roku, sklep stacjonarny przy ulicy Kopernika 25 w Warszawie.

FILOZOFIA


Nasz asortyment celowo jest wąski, to znaczy, że nie znajdziesz u nas kosmetyków o różnych wariantach zapachowych, nie będą się też zmieniały co sezon. Tworzymy kosmetyki kompletne, o określonym działaniu i zachęcamy do stosowania mniej, a także łączenia ich ze sobą wedle potrzeb.

Naszym marzeniem jest, aby za 100 lat, nasze kosmetyki były tak samo aktualne, dlatego też (między innymi), troszczymy się o środowisko, najlepiej jak potrafimy. 

Do naszych działań można zaliczyć: przyjmowanie opakowań po naszych kosmetykach i przywracanie ich do obiegu; pakowanie naszych produktów do wysyłki bez plastiku; nasze produkty nie są zapakowane w dodatkowe pudełka; wciąż poszukujemy rozwiązań, które sprawią, że opakowania naszych kosmetyków będą, albo w całości bezpieczne do wyrzucenia (jak papierowe od Deo, Body Salve i Kremu do Ust), albo możliwe do ponownego przywrócenia do obiegu w jak największym stopniu (B Krem, Serum VitC2+PHA, Serum Anty-UVA/B - w całości). Przyjmujemy od naszych Klientów także niektóre opakowania po kosmetykach innych firm - zabieramy je ze sobą na warsztaty, które prowadzimy, lub wykorzystujemy jako opakowanie na próbkę.

W podróż, nasze kosmetyki, zawijamy w papier z nadrukiem zaprojektowanym przez Zosię Paśnik


Zakupy w naszym sklepie stacjonarnym, lub odbiory osobiste, pakujemy do papierowych toreb z bawełnianą rączką. Autorką grafiki na torbach, obfitującej w symbole związane z naszą działalnością, jest Ola Szatkowska


Miłe wspomnienie z 2020 roku: Ola i Bartek omawiają grafikę na torebki, w kawiarni Stor


Jesteśmy zwolennikami holistycznego podejścia do ciała człowieka i do pielęgnacji. Kosmetyki są tak naprawdę ostatnim krokiem i dopełnieniem świadomej pielęgnacji. Wyprzedzają je chociażby takie rzeczy jak: odżywianie, sen, opanowanie stresu, czy prawidłowa postawa ciała... Kosmetyki nie naprawią codziennych zaniedbań we wspomnianych powyżej kwestiach.



Może być tak, że nie wyślemy kosmetyków od razu po zamówieniu, ponieważ wytwarzamy je w małych partiach. Zazwyczaj realizacja zamówienia zajmuje nam od 1 do 7 dni roboczych. Jeśli zależy Ci na czasie, zapytaj o dostępność pisząc do nas na: hello@janbarba.com.

Nasze kosmetyki mają 6-miesięczny termin przydatności od daty wytworzenia i przechowują się w temperaturze pokojowej. Wyjątkiem jest Peeling Enzymatyczny – 3 miesiące i konieczność przechowywania w lodówce.

Wszystkie nasze szklane opakowania podlegają zwrotowi, poza Kremem do Ust, Deo które są zapakowane w papierowy sztyft oraz Body Salve, który również posiada papierowe opakowanie.




Koszyk

Twój koszyk jest pusty.

Dokonaj swoich pierwszych zakupów