Nasze szkło:

  • przyjmujemy stacjonarnie (w naszym sklepie, lub jeśli bierzemy udział w targach) i wysyłkowo;
  • niezależnie od ilości, za zwrot, przysługuje rabat 5%;
  • w przypadku zwrotu wysyłkowo, prosimy o odłożenie, jak największej ilości opakowań (lub przechowania ich do spotkania z nami stacjonarnie), możemy udzielić rabatu przed wysyłką – na już zebrane opakowania – kontakt hello@janbarba.com;
  • dla minimum 6 naszych opakowań generujemy etykietę wysyłkową InPost: kurier lub Paczkomat (tylko na terenie Polski).

Inne szkło:

  • przyjmujemy szklane opakowania po kosmetykach innych firm: jeśli, jest to „standardowe” szkło, które nie zostało wykonane na zamówienie danej firmy, ponieważ do takiego opakowania, będziemy mogli dobrać nowe zamknięcie; jeśli da się przywrócić je do stanu pierwotnego – zdjąć etykietę, usunąć nadruk;
  • takie szkło wykorzystamy w innych naszych projektach;
  • za nie przysługuje rabat 5%.

Co dzieje się z opakowaniem, po zwrocie:

  1. na początek, rozbieramy je na czynniki pierwsze, sprawdzamy, czy zamknięcie również możemy wyczyścić i wykorzystać ponownie;
  2. później usuwamy nadruki, etykiety, klej i odkładamy do namoczenia, żeby pozbyć się resztek zawartości;
  3. następnie myjemy je i płuczemy;
  4. przed użyciem, może być jeszcze wysłane do nadruku (nasze szkło);
  5. i po dezynfekcji wraca do obiegu (nasze szkło na kosmetyki; inne na próbki, warsztaty, przechowywanie różnych substancji w laboratorium).
zwrot opakowań

Wszystkie te czynności, aktualnie wykonujemy sami, w większości ręcznie (poza myciem, od tego mamy maszynę), raczej nie jest to „zyskowne” z punktu widzenia czasu i finansów, jednak są to działania, które wydają nam się logiczne, gdy chcemy, żeby ekologiczny koszt naszej działalności, użycia naszego kremu, czy naszych perfum, był jak najniższy.

Dziękujemy naszym klientom za uczestniczenie w tym procesie.

Postaramy się, w tym miejscu, o więcej aktualizacji z przywracania opakowań do odbiegu. Okazuje się, że zbieranie danych i prowadzenie statystyk, to całkiem czasochłonne zajęcie, na które nie zawsze, w toku innych obowiązków, związanych z prowadzeniem firmy, możemy sobie pozwolić. Na razie zastanawiamy się, jak zacząć, to szacować.

AKTUALNOŚCI:

– w sierpniu (2021) przeprowadziliśmy dwa mycia, na podstawie których, oszacowaliśmy, że średnio na umycie jednej butelki zużywamy 0,215 l wody (207 butelek, 44,55 l wody);

– we wrześniu wysłaliśmy do nadruku butelki na Żele Myjące, 311 butelek na 599 w sumie, było ze zwrotów;

– w październiku umyliśmy 125 sztuk butelek i słoiczków, średnio na każde opakowanie przypadło 0,572 l wody; na podstawie tego mycia, wysnuliśmy logiczny wniosek, że wyższa ilość butelek, w których były tłuste substancje, przekłada się na wyższą ilość zużytej wody i mamy zamiar, przy następnym myciu, przetestować inny sposób płukania. Do każdego mycia dodajemy także nakrętki, lub rozebrane na części, pipety, których na razie nie liczymy;

– w listopadzie umyliśmy 97 sztuk butelek i słoiczków, średnio na każde opakowanie przypadło 0,413 l wody. Wprowadziliśmy inny sposób płukania przed myciem, sprawdził się. Dla jednej osoby, przygotowanie do mycia i umycie takiej liczby opakowań, to ok. 8 h pracy. Tym razem były to butelki i słoiczki rozmaite, nie tylko nasze, nie przygotowywane pod konkretny projekt, ale takie, które wrócą do użycia w swoim czasie.

W przypadku pytań, sugestii, prosimy o kontakt: hello@janbarba.com