Z tej strony Marta i Bartosz, razem tworzymy markę Jan Barba. W tym miejscu warto wspomnieć, że nazwa pochodzi od włoskiego słowa „barba” i jest wynikiem wyobrażenia Barta o zielarzu, który jest starszym mężczyzną z długą siwą brodą. Imię Jan miało nadać mu osobowość, ale także miał to być zlepek słów, które dobrze razem brzmią i niekoniecznie coś znaczą.

Nasze laboratorium znajduje się w Cybulicach Małych ok. 37 km pod Warszawą. Nasze adresy znajdziesz w zakładce Kontakt pod tym linkiem.

Kilka słów na temat historii Jan Barba:

  • 2013 – Bart miesza swój pierwszy krem, który jest naturalny, 3 – składnikowy i ma bardzo niedoskonałą formę. Jednak skutecznie koi podrażnienia skóry twarzy, z którymi zmaga się Bart i które nasila angielska pogoda.

    Tak zaczyna się u Barta zainteresowanie naturalnymi kosmetykami, ich działaniem, wytwarzaniem, pięknem i złożonością świata składników pozyskiwanych z roślin, dawną i nową wiedzą na ich temat.

    Pierwszymi użytkownikami kolejnych rozbudowywanych wersji kremu zostają rodzina i przyjaciele. Początkowo jest to hobby, z którym Bart nie wiąże planów zawodowych.

  • 2015 – Już w Polsce, Bart poznaje Martę i postanawiają razem założyć rzemieślniczą firmę kosmetyczną skupioną wokół substancji pochodzących z natury.

  • 2016 – W ofercie Jan Barba pojawia się pierwszy krem – Bioelixir M. To na nim Bart uczył się rzemiosła. Wkrótce dołączą do niego Krem do Ust i Tonik Ziołowy.

  • 2017 – Zaczynamy przyjmować opakowania po naszych kosmetykach, żeby przywracać je do obiegu. Mamy nadzieję, że to pozwoli obniżyć koszt ekologiczny naszej działalności. Od początku założyliśmy, że chcemy prowadzić firmę w sposób odpowiedzialny względem środowiska.

    Więcej informacji na temat zwrotu opakowań, znajduje się pod tym linkiem.

  • 2018 – To dla nas ważny i intensywny rok. Bart komponuje pierwsze perfumy – Chypre i Superiore. Kompozycje są wynikiem fascynacji historią perfumiarstwa i obcowania z zapachami, które towarzyszą naszej pracy oraz ich zdolnością pozytywnego oddziaływania na ludzi.

    Pod koniec tego roku otwieramy także nasz pierwszy, wymarzony sklep, na ulicy Mikołaja Kopernika 25 w Warszawie.

  • 2021 – Naszym kolejnym zobowiązaniem jest wymiana składników na pochodzące z certyfikowanych upraw organicznych. Zamiany będą przebiegały stopniowo i będziemy o nich informować – przy składnikach będą pojawiały się odpowiednie oznaczenia.

Jan Barba
To my, Bart i Marta z naszym Peelingiem Enzymatycznym na twarzach, zilustrowani przez Zuzię. Instagram: @zu.no__

Nasza marka rozwija się razem z nami, my rozwijamy się obok Jan Barba. Wierzymy, że wiedza o tworzeniu kosmetyków i perfum, to wiedza o człowieku. O jego złożoności, miejscu w świecie, relacji z naturą, o zmysłowości i poszukiwaniu spełnienia.

Nie wiemy i prawdopodobnie nie będziemy wiedzieć wszystkiego. Uważamy, że każdy aspekt naszej działalności wciąż możemy dopracować, i tak też robimy, gdy pojawiają się nowe, istotne informacje.

Chociaż powyższe słowa brzmią romantycznie, prowadzenie małej firmy, to w dużej mierze proza dnia codziennego, którą dzielimy na dwoje. Dopóki czujemy, że chcemy i dopóki możemy, robić to co robimy, to będzie nasza droga.

Do nadawania charakteru naszej marce przyczyniają się ostatnio, między innymi, Zosia Paśnik (link do portfolio), która zaprojektowała grafikę na naszym papierze do pakowania

oraz Ola Szatkowska (link do portfolio), dzięki której mamy piękne torebki, w które pakujemy kosmetyki w naszym sklepie. Torebki są papierowe i posiadają rączki z bawełnianego sznurka.